Dobre złego początki
Swoje w środowy wieczór zrobiło Shell Energy. „Żółci” pewnie pokonali Led Labs, pomimo, że po kwadransie za sprawą Patryka Letnera przegrywali 0:1. Jeszcze przed przerwą stan potyczki wyrównał Adrian Żmuda. Po zmianie stron trafiał już tylko wyżej notowany team, a defensywne bolączki bezlitośnie wypunktowywali Sebastian Kozak, Bartosz Nowak i Eryk Celiński. Tym samym Shell Energy zbliża się do goniącego czołówkę peletonu i wciąż ma szansę, by zakończyć zmagania w górnej połowie tabeli!