Wrócili z dalekiej podróży!
CallPage pokazał charakter i wolę walki! „Biało-czarni” dość niespodziewanie po dwudziestu minutach przegrywali już 0:3! Bartek Nowak i dwukrotnie Patryk Bochniarz wpisywali się na listę strzelców. To nie podłamało CallPage, który w drugiej odsłonie wziął się w garść i odrobił straty z nawiązką! Sygnał do ataku z rzutu wolnego dał Vasyl Fedroryshyn, a w kolejnych minutach hat-tricka ustrzelił Stanislav Grondzevskyy i to zespół w białych koszulkach miał powody do zadowolenia po ostatnim gwizdku sędziego, a Shell Energy musiał obejść się smakiem.