Odrobione straty z nawiązką
Po raz drugi TTEC lepszy od ZasadaAuto.pl (4:2). Zaczął nie najlepiej, bo już po trzech minutach i bramce Kacpra Gołdy musiał gonić przeciwnika. Jeszcze przed przerwą udało się te straty odrobić z nawiązką. W drugiej części Kuba Ziętara nie dawał za wygraną, doprowadzając do remisu. Nic z tego nie robił sobie Seif Attia, który zapewnił swojemu zespołowi wygraną, a sam tę rywalizację zakończył z hat-trickiem. Strata do podium wynosi cztery „oczka” i dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe.