Zostają w grze!
Zwycięstwa, by pozostać w grze o medale potrzebował TTEC. Doświadczona drużyna zrobiła swoje i już do przerwy po golach Seifa Attia i Mohameda Eleyana prowadziła 2:0. Nadzieję na dobry wynik tuż po zmianie stron przywrócił w szeregi Grupy Heban na chwile Mateusz Ziółko, jednak kolejne minuty należały do „Szarych”, a pięknym wykończeniem popisał się Ayoub Chardal. W końcówce wynik ustalił jeszcze niezawodny kapitan i tym samym TTEC nie mówi ostatniego słowa kwestii dogonienia ścisłej czołówki!