Odrobione straty jeszcze przed przerwą
W czwartej minucie wynik spotkania otworzył Bartek Prętnik, ale jeszcze przed przerwą Krakowscy Barmani odrobili te straty z nawiązką. W drugiej połowie team Mateusza Piechnika wypracował sobie kilkubramkową przewagę. „Barmani” bezlitośnie wykorzystywali proste błędy graczy HSBC. Na listę strzelców wpisywali się: Wiktor Kałkus (2), Wojtek Niezabitowski, Bartek Miszczuk i Bartek Pawlik. W samej końcówce rozmiary porażki zmniejszył Mateusz Kozera.