Wciąż czekają…
Na pierwsze punkty wciąż czekają zawodnicy Dynamo Kraków. „Żółci” nie potrafili poradzić sobie w pierwszej odsłonie z dobrze dysponowaną KADRĄ GAP, a dwa gole straty nie zapowiadały nic dobrego po przerwie. Świetnie spisywało się ofensywne trio – Tomasz Kawa, Krzysztof Lipecki i Grzegorz Wieczorek, a każdy z nich zdobył solidarnie pod dwa gole. Ambitnie niwelować straty próbowali Oleksandr Hlushchenko i Roman Shmatko, jednak to zawodnicy w granatowych koszulkach cieszyli się z awansu na podium!