Dobre złego początki
Kiedy w siódmej minucie prowadzenie HSBC zapewnił Piotr Szuba nic nie zapowiadało tego, co wydarzy się w późniejszych fragmentach meczu. Liderujący Sterling Outsourcing nie dość, że błyskawicznie wręcz odrobił poniesione straty za sprawą Oleha Shchura, to jeszcze po zmianie stron w pełni panował nad boiskowymi wydarzeniami. Prym w ofensywnych poczynaniach wiódł strzelec dwóch goli Bartłomiej Grzyb. Wszystko to pozwoliło „Niebieskim” odnieść siódme zwycięstwo i pozostać ze sporą zaliczką na pierwszym miejscu w ligowej klasyfikacji.