Odrobili straty
Powrót do pierwszej ligi – taki cel obrali sobie gracze 4F. W połowie drogi widać, że obrali właściwy kurs. Tomek Wątor i jego koledzy po trafieniu Michała Kisielewskiego musieli odrabiać straty. Zrobili to z nawiązką jeszcze w pierwszej połowie (2:1). W drugiej części wygraną wicelidera przypieczętowali Kacper Urych i Marcin Badylak. 4F ma tyle samo punktów, co liderująca Grupa Heban, ale ciut gorszy bilans bramkowy. Z kolei Rigor Mortis cały czas balansuje na krawędzi i plasuje się tuż nad strefą spadkową.