Odrobili z nawiązką
Kiedy po 10 minutach Alexander Kholopov wyprowadził Grand Parade na dwubramkowe prowadzenie wydawało się, że „Granatowi” dopiszą do swojego konta pełną pulę. Na zebrane ciosy w najlepszy sposób zareagowało CallPage. Zdobyte przed przerwą gole Romana Bogdanova i Mykhailo Kozoriza zapowiadały spore emocję w drugiej odsłonie. Pomimo skompletowanego hattricka przez Kholopova różnicę zrobili Yevhen Yakovliev i Stanislav Grondzevskyy, a czwarta zimowa wygrana drużyny Aleksandra Gorczycy stała się faktem!