Bezlitosny lider
Kapitalnie w czwartkowy wieczór spisała się FABRKA SIŁY. „Czerwoni” od początku zdominowali swojego rywala i skrupulatnie powiększali przewagę. Już do przerwy prowadzili 5:0, a ze świetnej strony spisał się Robert Urban. Ostatecznie najlepszy snajper pokonał golkipera rywali pięciokrotnie, a wtórowali mu Michał Żerdecki i Michał Zając. Pierwszy po przerwie skompletował hattricka, drugi zaś dopisał do swojego dorobku cztery bramki. Wszystko to sprawia, że FABRYKA SIŁY umacnia się na pozycji lidera i pewnie kroczy w stronę II Ligowych boisk.