Rozstrzygnęli po przerwie
Dwa różne oblicza miało spotkanie doświadczonych zespołów. Pierwsza połowa to wyrównane widowisko, a ciosy Michała Kozery i Daniela Szewczyka bezlitośnie ripostował Jakub Pozłotko. Po zmianie stron do głosu doszło Panattoni, a prowadzenie błyskawicznie zapewnił Jakub Migdał. Chwilę później hattricka skompletował Pozłotko, a w końcówce błąd bramkarza wykorzystał ustalając wynik Krzysztof Pytel.