Sii na kolanach...
Zdecydowanym faworytem był Teletech który grał z ,,czerwoną latarnią " ligi. Od pierwszej minuty Teletech narzucił przeciwnikowi, własne warunki gry. Wynik otworzył Epekinci Enes. W kolejnych minutach , biało - niebiescy nadal dominowali na boisku, argumentując przewagę kolejnymi bramkami. Sii pozostawało tłem dla rywala w pierwszej połowie, strzelając jedyną bramkę bezpośrednio z rzutu wolnego. Druga połowa nie przyniosła zmiany obrazu gry. Teletech nadal pozostawał w ataku , dobijając rywala kolejnymi bramkami. W ostatecznym rozrachunku Sii zostaje rozbite przez rywala aż 11:2.