Strzelali po przerwie
MUCCA Steakhouse to jedyny zespół z kompletem punktów po pięciu meczach. Wczoraj team Adama Michalika pokonał SpyroSoft (3:1). Wszystkie gole oglądaliśmy dopiero w drugiej połowie. W pierwszych dwudziestu minutach oba zespoły stworzyły sobie kilka okazji, ale brakowało postawienia kropki nad „i”. Strzelecki impas w 26. minucie przerwał Jonasz Burliga. W jego ślady poszedł Krzysztof Lipecki, a kilkadziesiąt sekund później Jonasz miał na swoim koncie już dublet. W końcówce honor przegranych uratował Grzesiek Machnio.