We właściwym miejscu, w odpowiednim czasie
Już w czterdziestej piątej sekundzie do siatki trafił Piotr Czapiga. Wyrównał Alieksei Samasadov, ale chwilę później znowu cios zadał debiutant, a pięknym uderzeniem sprzed pola karnego popisał się Krzysiek Klimczak. Jeszcze przed przerwą wyrównał Luxoft, a po zmianie stron mocno się we znaki obrońcom w czerwonych koszulkach dał Piotr Banasik, który znajdował się we właściwym miejscu, w odpowiednim czasie. Gol Marcina Chachlowskiego po rajdzie dawał nadzieję, ale szybko rozwiał ją Mykola Kursik. W końcówce rozmiary porażki zmniejszył Robert Nowakowski.