Kto by pomyślał
Nieudaną pogoń w starciu z BNP Paribas zaliczył zespół WKS Koniusza. Dla graczy w czarnych trykotach jest to druga porażka na starcie nowego sezonu, co mozna uznać za małą sensację. BNP już w 5. minucie ustawiło sobie to spotkanie trafieniem Kamila Dąbka. Co prawda Koniusza odpowiedziała golem Piotra Buckiego, jedank dwa kolejne słowa ponownie należały do Zielonych. W końcówce meczu beniaminek zdobył gola kontaktowego i dążył do wyrównania, jednak BNP bardzo skutecznie broniło dostępu do swojej bramki. Świetnie w kliku sytuacja między słupkami spisał się Jakub Faron.