Znowu jedną bramką
Tylko trzy gole oglądaliśmy w starciu ABB z Avanade. Wszystkie padły dopiero w drugich dwudziestu minutach. Znowu o jedną bramkę lepsi okazali się gracze w pomarańczowych koszulkach. W grudniu wygrali 3:2, a teraz do zainkasowania pełnej puli wystarczył rezultat 2:1. Strzelecki impas dopiero w 31. minucie przełamał Mateusz Nogieć, celnie główkując. Na 2:0 podwyższył Roman Łajkosz, a jedynego gola dla ABB zdobył Przemek Toroń, wykorzystując podanie Janusza Sądelskiego.