Nie zabiegali ich
Od pierwszego gwizdka widać było, że Morele.net - które w przeciwieństwie do rywali stawiło się na to spotkanie z zawodnikami rezerwowymi - starało się zabiegać zespół w białych koszulkach. Z początku taka taktyka przynosiła efekty i do szesnastej minuty Morele.net prowadziły dwoma bramkami. Jednak wtedy zdeterminowana Capita zaczęła gonić wynik i w dwie minuty po przerwie doprowadziła do wyrównania. Kolejne minuty owocowały w wyrównaną walkę, jednak to Capita zdobyła dwie bramki przewagi. Morele.net w ostatnich chwilach meczu złapało kontakt, jednak na więcej nie starczyło już czasu.