Zaskakujące początki
Avalon mocno zaskoczył mistrza Biznes Ligi w pierwszych jedenastu minutach. Swój dobry okres ekipa żółtych koszulach zakonczyła golem Stanislava Redzela i wydawało się, że jest na dobrej drodze do sprawienia niespodzianki. Tak, jednak ostatecznie się nie stało. Przed przerwą JR doprowadził do wyrównania, a po zmianie stron mocno przyśpieszył zdobywając pięć goli z rzędu. Avalon miał swoje szanse, jednak nie był w stanie ponownie pokonać Krystiana Staneckiego i ostatecznie musiał uznać wyższość JR Holding.