„Piątka” Inanca
W trzeciej minucie po bramce Mateusza Płachty dość niespodziewanie prowadzenie objął Consultronix. Jeszcze przed przerwą TE Conncetivity odrobiło straty z nawiązką, choć za wygraną nie dawał Andrzej Wiśniewski. Tego dnia nie do zatrzymania był Mhmut Inananc. Snajper „Pomarańczowych” tylko wczoraj zdobył pięć bramek, dorzucając asystę. „Niebiescy” uniknęli „dwucyfrówki”, ale muszą szybko poprawić swoją grę. Póki co z zerem na koncie zamykają ligowe zestawienie.