Wykorzystali rozprężenie
Nie było niespodzianki w meczu faworyzowanego RMF Maxxx. Marząca o odzyskaniu mistrzostwa drużyna już w premierowej odsłonie zbudowała sobie sporą przewagę. Kiedy do siatki rywala trafili Paweł Markowski i z rzutu karnego Damian Rębisz wydawało się, że nic nie będzie w stanie zatrzymać ekipy Karola Kościółka. Tezę tą potwierdził jeszcze początek drugiej odsłony i gol Jakuba Sieprawskiego. Rozprężenie „Radiowców” w końcówce wykorzystało jednak CCZ Mateo. Beniaminek najpierw zdobył honorową bramkę autorstwa Kuby Dziedzica, a potem złapał przysłowiowy kontakt za sprawą Grzegorza Szatona. Na wyrównanie zabrakło już jednak czasu i to RMF Maxxx cieszył się z piątego zwycięstwa i utrzymania pozycji wicelidera w tabeli.