Dwie różne połowy
Dwa różne oblicza miało spotkanie marzących o medalach zespołów. Pierwsza połowa zakończyła się bramkowym remisem, a ciosy jednych bezlitośnie ripostowali drudzy. Po zmianie stron w pełni nad boiskowymi wydarzeniami panował już Primost. Wysoką formę potwierdzili Michał Koźlak i Łukasz Marek, którzy solidarnie skompletowali po hattricku. Pięcioma asystami popisał się Wojciech Burchel, który jeszcze w samej końcówce „dorzucił” do tego dorobku ustalające wynik trafienie. Wszystko to sprawia, że „Czerwoni” nie zwalniają tempa i cierpliwie wyczekują potknięcia Express Car Rental.