Walczyli do końca
W meczu dwóch marzących o utrzymaniu drużyn górą Greencell! Takiego obrotu spraw nie zapowiadały pierwsze minuty, a MSHG na prowadzenie wyprowadził Vitalii Pryshlyak. Rywale wyciągnęli właściwe wnioski, a różnicę zrobili Konrad Horwat i Oskar Jarosz. Nadzieję na dobry wynik przywrócił jeszcze Luis Woollard, lecz ostatnie słowo w końcówce należało do Michała Kicy i piąte zimowe zwycięstwo „Panter” stało się faktem!