Zbyt krótki zryw
W meczu dwóch beniaminków górą Columbus Energy! „Pomarańczowi” już w premierowej odsłonie zbudowali sobie dość sporą przewagę, kiedy to sposób na Damiana Seratowicza znalazł dwukrotnie Marcin Sobczyk. Kiedy wydawało się, że kolejne bramki dla prowadzącej drużyny są tylko kwestią czasu do głosu zaczął dochodzić Light. Najpierw premierowego gola zdobył Marek Rapacz, a niespełna sześćdziesiąt sekund później wyrównał Tomasz Stępień. Końcówka to jednak popis Columbus Energy. Trafienia debiutujących Mateusza Górala i Karola Wojny pozwoliły odnieść bezcenny triumf i udanie rozpocząć przygodę z trzecim szczeblem rozgrywkowym. Oby tak dalej!