Zamiana miejsc
Rigor Mortis musiał radzić sobie bez zawieszonego za kartki (parzysta ilość żółtych) Michała Wiechety. Między słupkami z konieczności stanął Piotrek Morawski i w kilku sytuacjach, jak choćby przy strzale Michała Kowalika z dystansu, spisał się bez zarzutu. Grupa Heban po golach Kamila Staszka, Kuby Kupca i Michała Kowalika prowadziła już 3:2, ale w końcówce zabrakło koncentracji. Wyrównał Paweł Weresiński, a wygraną Rigorowi Mortis zapewnił Michał Kisielewski. „Bordowi” odnoszą cenną wygraną, uciekając ze strefy spadkowej. Teraz pod kreską jest ich wczorajszy przeciwnik.