Nie wszystko stracone?
Ważne dla układu tabeli zwycięstwo odniósł Bar Mateo. „Żółci” nieoczekiwanie jednak zmuszeni byli odrabiać poniesione na początku straty, a gol Marcina Krzyśko dał nadzieję na przełamanie Korporatów. Kolejne minuty to jednak świetna gra Bartłomieja Zasadniego, Radosława Kubasa i Macieja Skotnicznego. Ofensywna formacja teamu Jakuba Dziedzica z nawiązką odrobiła początkowe straty i w pełni zasłużenie dopisała pełną pulę. Tym samym doświadczona ekipa rusza w pościg za ścisłą czołówką i udowadnia, że do końca zaciekle walczyć będzie o medale!