Pełna dominacja
Kapitalnie w poniedziałkowy wieczór zaprezentowała się Flora Kraków. „Zieloni” z olbrzymim animuszem rozpoczęli ważne dla walki o medale spotkanie, a wynik otworzył Daniel Żołnierczyk. O ile jeszcze jego pierwszy cios spotkał się z ripostą Vasyla Fedoryshyna, o tyle dwa kolejne pozostały już bez echa. Przykład z jego dobrej postawy wzięli również Michał Kot i Daniel Obtułowicz. W ostatecznym rozrachunku cały trójka skompletowała po hattricku, a szósty zimowy triumf teamu Pawła Filipczyka stał się faktem.