Na kłopoty Bigaj
Szansę na zmniejszenie straty do liderującej Fabryki Siły wykorzystał Sunday. Fioletowi nie bez problemów, ale jednak pokonali niżej notowany Express Car Rental. Drugi z wymienionych zespołów pierwsze dziesięć minut rozgrywał w 6-osobowym składzie. To kosztowało go stratę jednego gola. Później rywalizacja się wyrównała, jednak cały czas prowadzenie utrzymywał Sunday. Express Car Rental złapał kontakt w końcówce meczu i dążył do wyrównania. Spotkanie zamknął jednak drugi gol Miłosza Bigaja, który zaskoczył Mikołaja Wiewiórę strzałem z połowy boiska.