Marzec za trzy punkty
Wysoko poprzeczkę zawiesił Rigor Mortis. Co prawda Sprzątamy-Kraków prowadził po pierwszej odsłonie 1:0 po golu Oliwiera Kielisia, jednak na wstępie drugiej połowy Rigor Mortis wyrównała za sprawą Michała Kisielewskiego. Od tego momentu mecz nabrał rumieńców. W 26. minucie Marco Grandinetti wykorzystał "prezent" ze strony Bordowych. Rigor odpowiedział w 30. minucie. Paweł Weresiński ładnie złożył się w polu karnym i ponowanie mieliśmy remis. Kolejne dziesięć minut należało do Biało-Czarnych. Gola na wagę trzech punktów dla Sprzątamy-Kraków zdobył Dominik Marzec.