Bez powtórki z historii
W pierwszej rundzie w rywalizacji Grand Parade – Eltrox goli nie oglądaliśmy. Już w trzeciej minucie, po bramce Miłosza Szustkowskiego, wiedzieliśmy, że nie będzie powtórki z historii. „Granatowi” dwukrotnie łapali kontakt, ale ani razu nie byli w stanie wysunąć się na prowadzenie. Eltrox kontrolował przebieg boiskowych wydarzeń, a do wygranej „Pomarańczowych” w dużym stopniu przyczynił się Karol Strzeboński, autor hat-tricka.