Po drugiej stronie barykady
Jeszcze nie tak dawno strzelał dla Fluviusa, a teraz przyszło mu się zmierzyć ze swoimi starymi kolegami, grając w barwach FC Petardy Wieliczki. Mowa o Arku Wałaszku. Wczoraj ustrzelił dublet, ale nie dało to wygranej. Takim samym dorobkiem bramkowym mógł pochwalić się Patrick Sadlak z drużyny przeciwnej. Przy stanie 3:3, w końcówce team z Wieliczki miał piłkę meczową! Najpierw strzał Arka Wałaszka obronił Renan Primonunes, a dobitka była niecelna.