Znowu na „styku”
Starcia Krakowskich Barmanów z TE Connectivity są niezwykle wyrównane. W listopadzie po czterdziestu minutach padł remis (2:2). Niewiele brakowało, aby i rewanż zakończył się identycznym rezultatem. Ostatecznie to gracze w pomarańczowych koszulkach zgarniają pełną pulę, pokonując „Barmanów” 2:1. Obie bramki dla TE Connectivity zdobył Mahmut Inanc, odrabiając straty z nawiązką. Wynik spotkania otworzył Wojtek Niezabitowski, ale jak się potem okazało był to jedyny bramkowy akcent tego wieczoru.