Na zero z tyłu
Tempa nie zwalnia Herbalife. Tym razem doświadczona ekipa pokonała pewnie Ziko nie tracąc przy tym nawet gola. Wyborne podania Krzysztofa Sneli bezlitośnie wykańczali bowiem Ilia Jincharadze, Anthony Schacherer i Jordi Badolato. Pierwszy pokonał golkipery rywali pięciokrotnie, dwaj pozostali zaś „dorzucili” po dwa trafienia. Wszystko to sprawia, że Herbalife odnosi szósty zimowy triumf i pozostaję na wysokim szóstym miejscu w tabeli. Aby na nim pozostać bez oglądania na innych należy za tydzień pokonać groźny SpyroSoft!