Sporo zdrowia
To nie był spacerek lidera, który musiał zostawić sporo zdrowia na boisku, aby wygrać piąty mecz z rzędu i w polu pokonanym zostawić zamykający tabelę Answear&Medicine! Team Przemka Zaparta zawiesił RUKO poprzeczkę wysoko i długo grał z „Niebieskimi”, jak równy z równym. Zasługa w tym Piotrka Czerwińskiego i samego Przemka, którzy wpisali się na listę strzelców. Sytuację uratował Konrad Kabaja, który przechylił szalę na korzyść faworyta. Wcześniej hat-tricka skompletował jego kolega Kacper Duda, a obaj korzystali z podań Mateusza Ziemianina i Arka Dudka.